„Lalka” na Starych Powązkach

10/28/2026

Jedna z pierwszych transmisji i teoria telewizji zamiast metalu lżejszego od powietrza.

Jedna z pierwszych transmisji i teoria telewizji zamiast metalu lżejszego od powietrza.

O ile trwają dyskusje co do pierwowzorów większości postaci występujących w „Lalce” Bolesława Prusa (zazwyczaj była to kombinacja paru osób), to co do jednej postaci historycy raczej nie mają wątpliwości. Jeśli chodzi o Juliana Ochockiego (nie mylić z Ryszardem Ochódzkim, postacią z Warszawy sto lat późniejszej ;-)) realnym wzorem postaci był szkolny kolega Bolesława Prusa – Julian Leopold Ochorowicz.

To wyjątkowa, choć dziś nieco zapomniana postać. Gdyby nie „Lalka”, zapewne poza grupką pasjonatów mało kto pamiętałby o człowieku, który był psychologiem, wynalazcą i jednym z pionierów technik przesyłania dźwięku na odległość. Jego życie samo w sobie zasługuje na powieść lub film.

Urodził się w 1850 roku w Radzyminie, był więc od autora „Lalki” młodszy o trzy lata. Spotkali się w lubelskim gimnazjum w 1864 roku, gdy Julian, urodzony w rodzinie nauczycieli, przeprowadził się wraz z matką do Lublina. Ojca stracił w wieku pięciu lat. Przeprowadzka była związana z represjami po powstaniu styczniowym.

W 1866 roku Ochorowicz wrócił do Warszawy i rozpoczął studia w Szkole Głównej Warszawskiej, najpierw na Wydziale Filologiczno-Historycznym, a później na Wydziale Matematyczno-Fizycznym. Następnie studiował w Lipsku. W wieku 25 lat przeniósł się do Lwowa, gdzie został docentem psychologii empirycznej i uzyskał habilitację. Do końca życia, mimo wybitnych osiągnięć w innych dziedzinach, uważał się przede wszystkim za psychologa.

Fascynował się również starożytnym Egiptem, któremu poświęcił pracę „Wiedza tajemna w Egipcie”. Swoimi zainteresowaniami i wiedzą miał dzielić się z przyjacielem Aleksandrem Głowackim, czyli Bolesławem Prusem. Ochorowicz bywa też wskazywany jako jeden z konsultantów, których wiedza mogła być Prusowi pomocna podczas pracy nad „Faraonem”.

Już jako młody człowiek wykazywał się nieprzeciętnymi zdolnościami i nowatorskim podejściem. Wydana w 1869 roku praca „Jak należy badać duszę? czyli o metodzie badań psychologicznych” uzyskała wyróżnienie w konkursie akademickim. Prezentowane w niej podejście do psychologii jako nauki empirycznej, a nie jedynie części filozofii, było wówczas bardzo nowoczesne.

Następnie wyjechał do Lipska, gdzie studiował filozofię, nauki przyrodnicze i psychologię. W 1874 roku uzyskał doktorat z filozofii.

Po powrocie został redaktorem „Niwy”, gdzie współpracował między innymi ze szkolnym kolegą Bolesławem Prusem, ale również z Elizą Orzeszkową.

Następnie przeniósł się do Lwowa, gdzie jako pierwszy w Polsce uzyskał habilitację z psychologii empirycznej. Prowadząc wykłady, m.in. z psychologii kryminalnej, zajmował się równocześnie innymi dziedzinami nauki i techniki.

W 1878 roku opublikował w „Kosmosie” pracę „O możliwości zbudowania przyrządu do przesyłania obrazów optycznych na odległość”. Była to teoretyczna rozprawa poświęcona możliwości przekształcenia obrazu w sygnały elektryczne, przesłania ich na odległość, a następnie ponownego odtworzenia obrazu. Z tego powodu Ochorowicz bywa dziś zaliczany do prekursorów teorii telewizji.

Pomysł był jak na swoje czasy niezwykle śmiały i nie przysporzył mu wyłącznie zwolenników. Koncepcję przesyłania obrazów na odległość część środowiska naukowego traktowała jako fantastyczną i nienaukową. Ochorowicz nie zrobił więc we Lwowie oczekiwanej kariery akademickiej. W 1882 roku wyjechał do Paryża.

Tam nadal prowadził badania psychologiczne, współpracując z wybitnymi francuskimi lekarzami i psychologami oraz publikując wyniki swoich prac. Równolegle rozwijał zainteresowania techniczne, przede wszystkim związane z przesyłaniem i odtwarzaniem dźwięku.

Opracował m.in. termomikrofon, udoskonalał mikrofony i aparaty telefoniczne oraz konstruował własne systemy transmisji dźwięku. Uzyskał także patent na „system telefoniczny odtwarzający głośno mowę”. Jego rozwiązania były prezentowane na wystawach i pokazach technicznych w kilku krajach.

W 1885 roku podczas paryskiej wystawy elektrycznej zaprezentował możliwości skonstruowanego przez siebie systemu telefonicznego. Przeprowadzono wówczas transmisję dźwięku z Opery Paryskiej oddalonej o kilka kilometrów od miejsca odbioru. Szczególne wrażenie miała robić wysoka jak na ówczesne warunki jakość przekazywanego dźwięku.

Po powrocie z Francji Ochorowicz ponownie związał się z Warszawą. Nadal zajmował się psychologią eksperymentalną, ale coraz większą część jego zainteresowań stanowiły również hipnoza i zjawiska mediumiczne. Traktował je jednak jako przedmiot eksperymentu i badań, a nie automatycznie jako dowód istnienia świata duchów.

Współpracował między innymi z Eusapią Palladino, jednym z najsłynniejszych mediów epoki. Zetknął się z nią podczas pobytu we Włoszech w 1893 roku, a następnie sprowadził ją do Warszawy i prowadził z jej udziałem serię eksperymentów. Badania te wzbudziły ogromne zainteresowanie, ale również kontrowersje. W pokazach i doświadczeniach uczestniczyli przedstawiciele warszawskiej inteligencji, w tym Bolesław Prus.

W 1888 roku Ochorowicz ożenił się z Marią Kazimierą Leszczyńską, późniejszą Ochorowicz-Monatową, znaną autorką popularnych książek kucharskich. Małżeństwo było bezdzietne i ostatecznie zakończyło się rozwodem w 1899 roku.

Niedługo później Ochorowicz kolejny raz opuścił Warszawę. Udał się na Śląsk Cieszyński i trafił do Wisły. Tam wybudował kilka willi przeznaczonych na wynajem i sprzedaż, licząc, że dochody z tego przedsięwzięcia pozwolą mu finansować dalsze badania. Jedna z nich, później nazwana „Ochorowiczówką”, przetrwała do dziś.

Po opuszczeniu Wisły w 1912 roku wrócił do Warszawy. Ponownie prowadził wykłady z psychologii, zajmował się praktyką psychologiczną i porządkował dorobek naukowy. Do końca pozostał aktywny intelektualnie i pracował nad kolejnymi publikacjami.

Zmarł nagle 2 maja 1917 roku. Został pochowany na Starych Powązkach w kwaterze 66, rząd 3 miejsca 10,11.

Chcecie poznać ludzi, których pomysły wyprzedzały epokę, odkryć zapomniane wynalazki i przekonać się, jak wiele fascynujących opowieści kryje się za nazwiskami wyrytymi na nagrobkach?

Zapraszamy do udziału w bezpłatnych lekcjach i spacerach edukacyjnych organizowanych przez Fundację Stare Powązki. Podczas 90-minutowych spotkań z licencjonowanymi przewodnikami odkrywamy niezwykłe życiorysy, wielkie osiągnięcia i mniej znane historie ludzi, którzy tworzyli polską naukę, kulturę i historię.

Bo Stare Powązki to nie tylko miejsce pamięci. To także jedna z najbardziej niezwykłych lekcji historii, na jakie można wybrać się w Warszawie! 🍂

📍 Udział jest całkowicie bezpłatny. Zapisy prowadzone są za pośrednictwem strony internetowej Fundacji Stare Powązki.

Projekty edukacyjne Fundacji Stare Powązki wspierają:

Fundacja PFR, Fundacja ORLEN, Fundacja Agencji Rozwoju Przemysłu, Fundacja Bank Pekao S.A., Fundacja Grupy PKP, Budimex SA, Fundacja PZU – Pomoc to Moc - społeczna odpowiedzialność PZU oraz Fundacja PGE – PGE Energia Nauki.

Serdecznie dziękujemy za pomoc w odkrywaniu i popularyzowaniu niezwykłego dziedzictwa naszej nekropolii!