Urna
Urna – pamięć i żałoba
Urna należy do najstarszych, ale również najbardziej wieloznacznych symboli w sztuce sepulkralnej. Jest także jednym z najstarszych przedmiotów związanych z obrzędami pogrzebowymi. Używano jej już w czasach prehistorycznych, gdy szczątki zmarłych pozostałe po spopieleniu umieszczano właśnie w urnach. Dla dawnych ludzi stanowiły one nowe ciało, nową powłokę zmarłego.
W północnej części Polski odnajdywane są wyjątkowe urny twarzowe. Ich górna część w prosty sposób odwzorowywała ludzką twarz, najpewniej przedstawiając zmarłego, natomiast dolną zdobiły rozmaite sceny – polowań lub obrzędów pogrzebowych.
W starożytności urny nadal pełniły swoją pierwotną funkcję, stając się jednocześnie coraz bardziej ozdobne.
Zmiana nastąpiła wraz z nadejściem chrześcijaństwa i odejściem od pochówków ciałopalnych. Urna na pewien czas zniknęła, by powrócić w epoce klasycyzmu wraz z fascynacją antykiem. Tym razem pełniła jednak przede wszystkim funkcję dekoracyjną i symboliczną, stając się znakiem pamięci, żałoby i przemijania.
W XIX wieku urna była bardzo popularnym motywem nagrobnym. Występowała w wielu odmianach i z różnymi dodatkami – płomieniem, kirem, bluszczem czy uroborosem. Każda z tych wersji miała własną symbolikę. Urna opleciona bluszczem oznaczała wieczną miłość i pamięć, której nie przerywa śmierć. Uroboros symbolizował wieczność i nieskończoność, natomiast płomień – nieśmiertelność duszy oraz niegasnącą pamięć.
Dziś urna ponownie powraca wraz z rosnącą popularnością kremacji i powstawaniem coraz liczniejszych kolumbariów. Nie jest już jednak przede wszystkim motywem sztuki sepulkralnej, lecz ponownie staje się przedmiotem użytkowym. Można więc powiedzieć, że w pewnym sensie wracamy do zwyczajów naszych przodków.





