Zginął na rękach mamy. Miał 10 lat i był sanitariuszem

Jego mama, ppor. dr Helena Słomczyńska ps. „Magdalena”, była lekarzem i w czasie Powstania pełniła funkcję szefa sanitariatu batalionu. Przed wojną pracowała w Domu Dziecka im. ks. Boduena w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej 75. W czasie okupacji prowadziła kursy dla sanitariuszek, a przy Nowogrodzkiej ukrywała żydowskie dzieci.

Miał tylko 10 lat, był sanitariuszem. Jego mama była lekarzem, a tata historykiem i archiwistą, pracownikiem Archiwum Miejskiego w Warszawie. 28 sierpnia ciężko ranny Marek Słomczyński ps. „Bimbo” zmarł na rękach swojej mamy w punkcie opatrunkowym urządzonym w budynku Arsenału przy ulicy Długiej. Sam, choć był dzieckiem, jak mógł pomagał rannym od początku Powstania Warszawskiego, najpierw na Woli, potem na Starym Mieście. Służył w batalionie „Chrobry I”.

Jej mąż, Bratysław Słomczyński ps. „Kiliński”, uczestnik wojny 1920 roku, już podczas wrześniowego oblężenia Warszawy w 1939 roku, na polecenie prezydenta Stefana Starzyńskiego, pełnił obowiązki dyrektora warszawskiego archiwum. Podczas okupacji zajmował się ratowaniem dokumentów niszczonych i wywożonych przez Niemców. Był jednym z organizatorów konspiracyjnego archiwum, w którym zbierano między innymi dokumenty, prasę konspiracyjną i zdjęcia dokumentujące niemieckie zbrodnie. Niestety zbiór ten został spalony przez Niemców wraz z całym archiwum w listopadzie 1944 roku. Podczas Powstania został ciężko ranny.

Oboje przeżyli Powstanie. Helena wróciła do pracy jako lekarz, a w latach 1949–1954 pełniła funkcję dyrektora Departamentu Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia. Jej zasługą było między innymi zakładanie izb porodowych. Była autorką licznych artykułów na temat organizacji ochrony zdrowia. Zmarła w Warszawie w 1971 roku.

Bratysław po wojnie był jednym z ludzi, którzy odtwarzali warszawskie archiwum, a także współtwórcą i organizatorem Muzeum Miasta Stołecznego Warszawy. Pracował w PTTK, był autorem przewodników turystycznych i licznych publikacji varsavianistycznych. Zmarł w Warszawie w 1980 roku.

Wszyscy troje spoczywają na Starych Powązkach. Marek został tam przeniesiony po ekshumacji. Są pochowani w grobowcu rodziny Słomczyńskich (kwatera 157, rząd 1, miejsca 9, 10).

Historię rodziny Słomczyńskich oraz innych niezwykłych rodzin można poznać, spacerując trasą tematyczną pt. „Idziemy walczyć, mamo! Powstańcze rodziny”, podczas bezpłatnych lekcji i spacerów edukacyjnych Fundacji Stare Powązki, a także samodzielnie z naszą aplikacją mobilną.

Projekty edukacyjne Fundacji Stare Powązki wspierają: Fundacja PFR, Fundacja ORLEN, Fundacja Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., Fundacja Bank Pekao S.A., Fundacja Grupy PKP, Budimex SA, Fundacja PZU – Pomoc to Moc – społeczna odpowiedzialność PZU oraz Fundacja PGE – PGE Energia Nauki.